{"pagination":"false","pagination_type":"bullets","autoplay":"true","autoplay_speed":"5000","direction":"horizontal","auto_stop":"false","speed":"1000","animation":"fade","vertical_height":"","autoheight":"false","space_between":"0","loop":"true"}

NAJWIĘKSZE
Wyzwanie

Lampa stołowa Escher’s Leaves była pod kilkoma względami prawdopodobnie największym dla mnie wyzwaniem ze wszystkich lamp, ale praca nad nią dała mi ogromną satysfakcję. Wiele się również nauczyłem, zarówno na etapie projektowania jak i rzeźbienia.

W tym wpisie przedstawię więcej szczegółów oraz zdjęć z procesu tworzenia tej organicznej lampy, której wzór inspirowany był pracą genialnego M.C.Eschera.

Na początek zachęcam do obejrzenia tego krótkiego filmu. Przez około 5 miesięcy, na każdym etapie pracy, nagrywałem obracającą się tykwę z tego samego miejsca, z tą samą ekspozycją i prędkością.

Na końcu, wszystkie filmy zostały zmontowane w jeden, ukazując, jak tykwa staje się dziełem sztuki.

PROJEKTOWANIE
Wzoru

Choć oryginalny wzór M.C. Eschera był oparty na siatce prostokątnej, ja postanowiłem zaprojektować mój wzór na spiralnej siatce, oczywiście sferycznej. Moim założeniem nie było kopiowanie wzoru Escher’a, ale stworzenie czegoś nowego; organicznego wzoru, który byłby swego rodzaju hołdem dla tego genialnego artysty grafika.

Mimo, że większość wzorów moich lamp projektuję bezpośrednio na tykwie, tym razem musiałem wykonać szereg szkiców i rysunków, aby zaprojektować geometrię wzoru, który tworzyłby dwa, rozwijające się, symetryczne liściaste pnącza będące w idealnej równowadze.

Rzeźbienie

Przepraszam za ominięcie etapu dokładniejszego rysowania wzoru na tykwie, ale przyznam, że zwyczajnie zapomniałem robić wtedy zdjęcia. Poza tym i tak chciałbym bardziej skupić się na procesie rzeźbienia lampy.

Po wygrawerowaniu wszystkich konturów, pierwszą rzeźbioną częścią było pnącze, w którym nie będzie otworów.

Poszczególne etapy były prawie takie same jak w przypadku liści ażurowych, które pokażę za chwilę.

RZEŹBIENIE
Liści Ażurowych

Teraz przyszedł czas na rzeźbienie drugiej części wzoru – liści z otworami. Pierwszy etapem było rzeźbienie żyłek.

Oczywiście nie wszystko można zrobić przy pomocy turbiny Presto. Duża część pracy to powolne, ręczne szlifowanie powierzchni tykwy.

09 Escher MO - Carving-min

Reźbienie ażurowej perforacji liści, której struktura tworzona była według diagramu Voronoia było prawdopodobnie najbardziej czasochłonnym etapem.

CORAZ BLIŻEJ
Ostatnich Szlifów

Przyznam, że uwielbiam wygląd tykwy na tym etapie. Nie ma właściwie śladu z pierwotnej zewnętrznej powierzchni drewna, a całość wygląda w końcu jak rzeźba.

Wszystkie detale musiały być dokładnie, ręcznie wyszlifowane i wykończone. Na tym etapie drewno jest nadal surowe, niczym nie pokryte.

CZAS NA
Pirografię

Następnym krokiem było wykonanie tekstury na konturach liści. Do tego celu użyłem bardzo precyzyjnego pirografu (Razertip) i była to pierwsza z moich lamp, gdzie zastosowałem tę technikę.

13 Escher MO - Carving-min

Malowanie i Wykańczanie

Ostatnim krokiem w tworzeniu głowicy lampy Escher’s Leaves było malowanie. Jest to pierwsza z moich lamp, gdzie zdecydowałem się na pomalowanie rzeźbionego, cienkiego drewna.

Aby uzyskać zamierzony kolor, a jednocześnie jak najmniej wpłynąć na zdolność drewna do przepuszczania światła, musiałem nałożyć bardzo cienką warstwę oleju.

Na końcu całość została pokryta i zabezpieczona bezbarwnym lakierem.

{"pagination":"false","pagination_type":"bullets","autoplay":"true","autoplay_speed":"3000","direction":"horizontal","auto_stop":"false","speed":"1000","animation":"fade","vertical_height":"","autoheight":"false","space_between":"0","loop":"true"}

KAŻDA CZĘŚĆ
Jest Ważna

Rzeźbienie ażurowej końcówki podstawy było kolejnym wyzwaniem. Chciałem aby jej motyw ściśle nawiązywał do wzoru lampy.

Całą galerię ze skończoną lampą możesz zobaczyć TUTAJ.

Komentarze
Skomentuj
Udostępnij

Ostatnie Wpisy